﻿<title_newspaper="Sztandar Młodych"> 
<title_article="Dziś i jutro rakiety międzyplanetarnej"> 
<author_1="Eustachy Białoborski"> 
<author_2=""> 
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954"> 
<date="1954-10-14"> 
<month="10"> 
<period="d"> 
<status="1_obieg"> 
<support="paper">

Rakieta i podróż w przestrzeń pozaziemską — to jeszcze ciągle dla wielu ludzi — bajka z tysiąca i jednej nocy. W takiej opinii jest niezawodnie dużo prawdy — rakieta, to bajka. Ale — bajka naukowa, z tysiąca i jednej nocy, nieprzespanych, spędzonych przez tysiące uczonych, techników i konstruktorów nad rozwiązaniem zagadki, jak tę bajkę — urzeczywistnić. Bajką był dla Napoleona okręt parowy, gdy odprawiał wynalazcę z kwitkiem, aby nie tracić cennego czasu wówczas, gdy absorbowały go owe podboje. A w parę lat później pierwszy okręt pędzony parą, taką samą, która podnosi nakrywkę na garnku z wrzącym rosołem, jeździł już po rzece Hudson, wożąc ludzi i towary. W Moskwie jest aeroklub. A w tym klubie, przeznaczonym przecież na całkiem realne sprawy rozwoju lotnictwa które też dopiero od pół wieku przestało być bajką, założono obecnie sekcję astronautyki. Czyli oddział, który ma zajmować się sprawami „żeglugi międzyplanetarnej”. Czy sądzicie, że członkowie radzieckiego aeroklubu będą opowiadać sobie dla rozrywki — rakietowe bajki? Podobnych klubów i sekcji — jest na świecie — wiele. Nad realizacją rakiety wre gorączkowa praca. Wszystkie nauki, fizyka, astronomia, chemia, metalurgia, medycyna itd. są zaprzężone do rydwanu przyszłej rakiety, aby rzeczowo i celowo rozwiązać niezliczone zagadnienia związane z istotą ruchu przestrzennego w warunkach całkiem odmiennych od ziemskich. Albowiem rakieta i w postaci pojazdu przestrzennego i jako przyszły sztuczny księżyc, o którym myślał już Newton przed 250 laty, to rzeczy oparte na ścisłej wiedzy i rachunku, naukowo uzasadnione, choć jaszcze daleko do ich realizacji. Trudności związane z budową pojazdu międzyplanetarnego i brakiem odpowiedniego paliwa, można chociaż częściowo przedstawić na przykładzie znanej rakiety niemieckiej V-2, której zadaniem było zawieźć na odległość około 300 kilometrów jedną tonę materiału wybuchowego. 

</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
